Pielęgnacja włosów- czego nie powinnyśmy robić i na co zwrócić uwagę?

Jestem pewna, że przynajmniej połowa dziewczyn, które przeczytają ten wpis to włosomaniaczki, podobnie jak ja. Przyznam się bez bicia, że od od 1,5 roku moje włosy nie są w najlepszej kondycji. Nieodpowiednia pielęgnacja, nadużywanie prostownicy, wszystko to sprawiło, że bardzo dużo włosów mi wypadło, a te które zostały zrobiły się cienkie i słabe. Od dziecka byłam posiadaczką gęstych i grubych włosów, których kiedyś nienawidziłam bo nie potrafiłam sobie z nimi poradzić i wyglądałam jak Hermiona z pierwszych 3 części filmów o Harrym Potterze. Teraz jednak wiele bym dała, żeby powróciły do takiego stanu i myślę, że w końcu jestem na dobrej drodze, żeby do tego doprowadzić.

Przedstawię teraz kilka kroków, które podjęłam i których się trzymam, a przede wszystkim które dają widoczne efekty.

1. Całkowicie zmieniłam sposób w jaki myję włosy. Dawniej nie przykładałam do tego uwagi- moczyłam włosy, nakładałam szampon, płukałam i po sprawie. Teraz wiem, że woda, którą namaczamy i spłukujemy włosy nie może być ani za gorąca ani za zimna, ponieważ powoduje to otwarcie łuski włosa, a w efekcie jego osłabienie. Włosy myję w letniej wodzie i podczas rozprowadzania szamponu staram się nie masować głowy zbyt długo. Będzie to powodowało szybsze przetłuszczanie się włosów.

2. Odstawiłam na bok zabiegi takie jak prostowanie, kręcenie czy nawet suszenie. Robię to tylko od wielkiego święta i zawsze pamiętam, żeby zastosować jakiś preparat zabezpieczający przed wysokimi temperaturami. Jeżeli chodzi o suszenie nie robię tego już wcale- zawsze zostawiam włosy, żeby wyschły sobie swobodnie w swoim tempie. Jeżeli jednak musisz suszyć włosy bo bez tego nie jesteś w stanie ich okiełznać pamiętaj, żeby suszyć je od czubka głowy do końcówek i używać chłodnego strumienia powietrza.

3. Postawiłam masymalnie na pielęgnację i regenerację. Testuję bardzo dużo odżywek i masek (o moich faworytach były już posty na blogu klik & klik ). W przypadku nakładania masek i odżywek bardzo ważne jest, żeby nie nakładać ich od czubka głowy, tylko mniej więcej na wysokości uszu, aby nie podrażniać i nie wysuszać skóry głowy, bo powoduje to nadmierne przetłuszczanie i wypadanie włosów. Jeżeli chodzi o maski to w przypadku tych do włosów jestem zwolenniczką lekkiego przetrzymywania ich na włosach. Zawsze trzymam maskę ok 5 min dłużej niż zaleca producent. Dodatkowo fajnym trikiem jest nałożenie maski tuż przed wzięciem prysznica- włosy myjemy, nakładamy maskę, owijamy ręcznikiem i z tak owinięta głową bierzemy prysznic. Pod wpływem parowania ciepłej wody łuski naszych włosów otworzą się, przez co substancje zawarte w masce będą miały do nich łatwiejszy dostęp.

4. Regularnie podcinam końcówki włosów. Zawsze wizyta u fryzjera była dla mnie traumą bo wiązało się to z obcięciem dużej ilości włosów, których musiałam się pozbyć ze względu na fatalny stan końcówek. Teraz podcinam je średnio co 4-5 tygodni o ok 2-3 cm. Jest to praktycznie niezauważalna różnica, a sprawia, że mam stale zdrowe końcówki, a dodatkowo wpływa korzystnie na włosy i przyspiesza ich wzrost.

5. Do spania związuję włosy w dwa luźne warkoczyki. Sprawia to, że kiedy śpię nie ocierają się o siebie, a co za tym idzie nie niszczą się i nie elektryzują. Ważne jest też, żeby starać się nie spać w mokrych włosach.

Uff... To już mój drugi post w formie artykuły na blogu i przyznam się, że włożyłam w jego napisanie sporo pracy, mam nadzieję, że jest to zauważalne :) Dawajcie znać, czy również stosujecie, któryś z tych kroków i podzielcie się swoimi pielęgnacyjnymi trikami na temat włosów. Buziaki! :*

12 komentarzy:

  1. Dzięki za rady, może moje włosy będą zdrowe i piękne ^^ oby
    http://noa-artpage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przestałam myć włosy w ciepłej wodzie. jedynie chłodna;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie bez suszarki się nie obejdzie, ale suszę chłodnym powietrzem.

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja staram się ograniczyć jak najbardziej suszarkę i prostownice ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też staram się stosować do podobnych zasad, również miałam kiedyś bardzo gęste włosy a teraz mi lecą na potęgę i staram się je bardziej zregenerować ;)
    Obserwuję i zapraszam
    http://marta-kom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również staram się stosować do podobnych zasad. Nigdy nie przykładałam szczególnej wagi do pielęgnacji włosów. Dopiero, gdy zaczęły sprawiać kłopoty zaczęłam o nie dbać.
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Włosomaniaczką absolutnie nie jestem - niestety, jednak post przeczytałam z chęcią. Moje włosy niestety są w niezbyt dobrej kondycji i chciałabym w końcu coś z nimi zrobić :) Jak się okazało nie jest ze mną tak źle, bo do kilku punktów się stosuję :D

    Pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietne porady i na pewno postaram sie do nich zastosowac:)
    https://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja niestety zbyt bardzo katuje swoje włosy, najbardziej codziennym prostowaniem :(
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy są grube i gęste. A rok temu zaczęły się kręcić. I właśnie dlatego zaczęłam dużo czytać o pielęgnacji włosów. Ostatnio skróciłam je aż do ramion i staram się trzymać podobnych zasad. Bardzo szybko rosną dlatego za niedługo muszę podciąć końcówki.

    little-foxblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czemu nie można spać w mokrych włosach? Sama nie lubię suszyć głowy, więc zazwyczaj chodzę spać w mokrych włosach ;O

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Slavic Girl , Blogger