Klasyk w akcji- rozświetlacz Lovely Silver

      
Nowy rok zaczął się co prawda ponad miesiąc temu, jednak ze względu na szkołę dopiero teraz mam możliwość przyłożyć się do niektórych moich noworocznych postanowień. Jednym z nich jest to, że w tym roku na maksa przykładam się do bloga- lepsze zdjęcia, rzetelne posty itp. Całkiem niedawno wpadł mi do głowy pomysł na dość ciekawą moim zdaniem serię na blogu. Nazywać się ona będzie Klasyki w Akcji i już dzisiaj zapraszam Was na pierwszy taki wpis, Seria będzie skupiać się wokół kosmetyków czy narzędzi kosmetycznych, które zyskały dużą popularność- zamierzam je testować i dzielić się z Wami moimi wrażeniami. 



Nie od dziś wiemy, że firma Wibo (bo Lovely jest po prostu odnogą tej firmy) ma świetne produkty, jeżeli chodzi o rozświetlacze. Zarówno Silver jak i Gold z tej serii cieszą się dużym zainteresowaniem i są lubiane przez większość z Was. Dziwnym trafem nie miałam do tej pory okazji wypróbować żadnego z nich. Jednak ostatnio natknęłam się na nie na półce w Rossmannie i ze względu na to, że posiadam masę rozświetlaczy w odcieniach złota i szampana skusiłam się na ten srebrny. 

Już na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jest to rozświetlacz dla każdej z Was- jeżeli Wasza uroda jest typowo ciepła po użyciu tego produktu będziecie wyglądać raczej nieciekawie, będzie się brzydko odznaczał na Waszej twarzy. Wam polecam raczej wersję Gold. Jednak będzie on świetny dla ,,chłodnych" dziewczyn i tych, które tak jak ja mają szczęście cieszyć się neutralnym typem urody. 

Ciężko określić czy jest to rozświetlacz, który daje efekt tafli, czy raczej ten z drobinkami. Wydaje mi się, że jest to idealne połączenie dwóch tych typów- dostajemy efekt tafli, jednak widoczne są naprawdę bardzo małe drobinki, które podkręcają efekt rozświetlenia. Poza tym jest to produkt niesamowicie wydajny- używam go już blisko miesiąc, a jak widzicie po zdjęciach, tłoczenia na jego wierzchu są praktycznie nienaruszone. W stosunku do ceny (obecnie 9,29 w Rossmannie ja natomiast zamówiłam go ze strony kosmetykizameryki za 5,99) Lovely Silver stanowi idealny kosmetyk na każdą kieszeń.

Kolejną, może mniej dla Was ważną, jednak dla mnie dość istotną kwestią jest pochodzenie produktu- jest on tworzony przez polską markę, kupując go wspieramy polski rynek, na co ja staram się zazwyczaj zwracać uwagę. 



Jednak nawet recenzja najlepszego kosmetyku nie może się obejść bez wskazania wad produktu, tylko wtedy będzie prawdziwie rzetelna. W moim odczuciu największą wadą tego rozświetlacza jest jego opakowanie i nie chodzi tu o jego wygląd bo prezentuje się naprawdę elegancko. Ale jednak trzymając je w dłoni czujemy, że jest to dość tani plastik, jasny, przez co podatny na zabrudzenia i przebarwienia o jakie nietrudno, jeżeli trzymamy go z innymi kosmetykami. W moim przypadku już po pierwszym upadku wkładka z rozświetlaczem odkleiła się od plastikowego pudełeczka i musiałam ratować go klejem.

 Produkt ten ma też zaletę, która przekłada się na wadę a jest to mianowicie jego dostępność. Kupimy go w każdym Rossmannie, jednak ze względu na hype jaki jest na niego nakręcony i niską cenę te rozświetlacze są najczęściej całkowicie wykupione a zdobycie ich na promocji, kiedy kosztują grosze jest praktycznie niemożliwe w sklepie stacjonarnym.


Podsumowując, mimo jego wad, zdecydowanie polecam Wam ten produkt bo moim zdaniem jest to Must Have każdej dziewczyny, która lubi tego typu produkty. Zalety zdecydowanie przewyższają drobne niedociągnięcia. Dajcie mi znać czy miałyście już styczność z tym produktem i podrzucajcie pomysły, jaki słynny kosmetyk lub narzędzie kosmetyczne mogę przetestować do następnego posta. Buziaki! 


LISTA PRZYDATNYCH LINKÓW: 

47 komentarzy:

  1. Nie miałam styczności z tym produktem :) aczkolwiek przekonalas mnie żeby ten rozświetlacz wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten rozświetlacz, ale w wersji złotej i jest na mojej liście ulubieńców <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham rozświetlacze , działają cuda na twarzy :) Ten wydaje się być świetny.
    Zapraszam i buziaki od VISSIEN-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wersje gold, jest to mój pierwszy rozświetlacz i jestem nim zachwycona! :)
    navney.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna recenzja, akurat z tym produktem nie miałam spotkania, ale uwielbiam kosmetyki tej marki :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam o kupnie tego rozświetlacza jakiś czas temu, jednak zdecydowałam sie na inny rozświetlacz
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Początkowo go nie lubiłam, bo wcale nie tworzy efektu tafli tylko wszędzie są widoczne drobinki :) poza tym lubi się osypywać i pod koniec dnia prawie go nie widać, ale faktycznie bardzo o lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest śliczny, ale ja jestem wierna swojemu Princess Dream z MySecret. Kupiłam go jeszcze zanim stał się tak popularny w internecie. A co najlepsze to zużycie jest minimalne ;) Chyba wystarczy mi na wieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jestem przekonana do tego rozświetlacza, ale widziałam mnóstwo dobrych opinii na jego temat i chyba wreszcie go kupię :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Robisz piękne zdjęcia, kolory są żywe i cudowne.
    Piękny rozświetlacz
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go w złotej wersji, jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczna seria :) rozświetlaczy nie uzywam ale post i tak wyszedł ci świetnie :)
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. mam inny rozświetlacz tej marki i faktycznie spisuje się na medal :) prawdę mówiąc, kupując go nie nastawiałam się na wiele, ale jestem bardzo pozytywnie zaskoczona ;) na pewno kupię jeszcze raz. Również staram się zwracam uwagę na to, czy produkt pochodzi z Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam ten sam rozświetlacz tylko, że gold :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam rozświetlacza.Bo nie miałam takiej potrzeby ja wg mało się maluje :D
    Ale na pewno będę pamiętać.
    Mało brakuje mi do 160 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam tego produktu, ale jeśli zalet ma więcej to chyba go wypróbuję.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że nie pokazałaś swatchy :(
    Mam wersję "Gold" tego rozświetlacza i bardzo, bardzo lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten produkt, ale u mnie opakowanie się nie sprawdza -,-
    Miałam już dwa i oba się ''rozpadły'' :D

    NEYLLA

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie mi się kończy, więc spróbuję go gdzieś dorwać :D
    Pozdrawiam :)
    MALINA

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o nim dobre opine, ale jak na razie używam z Wibo i MUR :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo polecam, świetnie się spisuje:)
    obserwuje;)
    http://wersonworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy wcześniej nie używałam rozwiętlacza, ale właśnie poluję na taki kosmetyk! Z chęcią przyjrzę się więc temu :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo kusi mnie ten rozświetlacz.
    Obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie miałam. Niemniej jednak dzięki! - zapisuję go na listę zakupów ;)
    Miłego poniedziałku Kochana :*
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ten rozświetlacz ;) cena niska a jakość bardzo dobra ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam, że jest świetny :) Muszę sama przetestować
    ZAPRASZAM DO MNIE:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  28. Akurat z tym produktem nie miałam styczności, aczkolwiek uwielbiam markę Wibo. Nie dość, że kosmetyki są dość dobre to cena przystępna. :)

    Zapraszam do mnie na nową recenzję. :)
    http://kosmetykowkraina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. nie posiadam ale produkty lovely są dobre :)
    http://princessgaba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie testowałam produktu , ale wydaje się byc super ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używam rozświetlaczy :) Miałam natomiast inne produkty marki Lovely i byłam zadowolona :)
    Pozdrawiam :)

    www.leyraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam ten rozświetlacz! :) Jedyne do czego mogłabym się przyczepić, to plastikowe opakowanie, które już mi się połamało :/
    Pozdrawiam serdecznie:*
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię używać tego rozświetlacza :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam te rozświetlacze z lovely! Mam wszystkie wersje kolorystyczne i jak dla mnie to strzał w 10! Są sprawdzone i zawsze używam ich na jakieś większe wyjścia, kiedy chcę trochę błyszczeć, haha :) Pięknie się mienią, mają malutkie drobinki, ale dają także efekt taflii. Minusem jest brzydkie i łamliwe opakowanie... Świetny post :) Będę tu częściej zaglądać :)

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Musze sie po ten roswietlacz wybrac, bo slysze same dobre rzeczy! A ostatnimi czasy rozswietlacz zaraz po szminkach stal sie moim ulubionym produktem.
    Www.nixstaystrong.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój ulubiony rozswietlacz, ubóstwiam go. :)

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam go ;D Jedyne co by mogli zmienić to opakowanie, ale jak za taką cenę to nie ma co narzekać ;D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam złotą wersję tego rozświetlacza i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam okazji testować, ale słyszałam wiele pozytywnych opinii :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Mój ukochany- niezastąpiony ♥

    www.fattiechips.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Czesto stosuje roswietlacze ale tego jeszcze nie poznalam:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  42. Ogólnie jestem zwolenniczką matowego looku, nie lubię się świecić jak choinka. Ale od dawna zastanawiam się nad zakupem rozświetlacza. Zakochałam się w froście O Jeffrego Stara, no ale cena trochę martwi. Więc chyba na początek zakupię właśnie ten. Najwyżej zużyje jako cienia do powiek :P
    Pozdrawiam https://kotanka-beauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Slavic Girl , Blogger